Bloog Wirtualna Polska
Są 1 268 032 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Festyn integracyjny Nadzieja '08

wtorek, 30 września 2008 11:17

        Jak  co roku odbył się w Fundacji festyn integracyjny dla dzieci i młodzieży ze Słupska i okolic. Tym razem był pod hasłem "Mundurowi". Jego bohaterami były słupskie służby mundurowe tzn.: Policja, Żandarmeria Wojskowa, Straż Graniczna i Straż Pożarna. Zaprezentowali swoje wozy służbowe i bojowe, do których każdy mógł wsiąść i obejrzeć je od środka. A poza tym zimne i gorące napoje, grochówka, hamburgery i kiełbaska z grilla. Wszystko gratis. Do tańca i do słuchania przygrywał zespół muzyczny, a jego liderka potrafiła zachęcić do zabawy i brania udziału w konkursach nawet najbardziej opornych. Pogoda była wspaniała i przez cztery godziny wszyscy dobrze się bawili, po czym bogatsi o nowe wrażenia i doświadczenia wrócili do domów.
     A następnym razem ..... ale to już inna historia ;-)

                                                                                                                      
                                                                                              

                                                                                                                                                                                          

                                                                                                                          


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Pierwsze jazdy Harego.

niedziela, 14 września 2008 14:09

     Celem pierwszych jazd było zorientowanie się w jego umiejętnościach i brakach. Niewątpliwą zaletą jest jego całkowite opanowanie. Nie ma najmniejszych oznak buntu, czy zniecierpliwienia na wszelkie możliwe sposoby jazdy. A poudawałam ich sporo :-D. Żadnych bryknięć czy wspinania. Był trochę sztywny w zakrętach i ma dość słaby impuls. W sumie jak na trzylatka (zajeżdżonego rok temu!): dobrze. Tak było na jeździe "sam na padoku".

     Podczas jazdy zespołowej okazało się, że ma silny instynkt "ogona". Prawdopodobnie (a u ostatniego właściciela - na pewno) chodził tylko jako drugi lub trzeci w zastępie. Z tego powodu przez ostatnie jazdy wsiadałam na niego w towarzystwie i pracował samodzielnie lub jako koń prowadzący. Przez pewien czas próbował spływać, ale stopniowo coraz mniej i w tej chwili nie ma już z tym problemu. Praca nad impulsem polega na energicznym i rytmicznym ruchu naprzód przy jak najmniejszej ingerencji z mojej strony i tak naprawdę zacznie się w terenie, gdzie będzie mógł się wyciągnąć.

     Równolegle trwała praca nad zgięciami bocznymi szyi oraz reakcji na wewnętrzna łydkę i są już tego pierwsze efekty. Na zakrętach poddaje się wewnętrznej wodzy zamiast jej unikać i się usztywniać, a jednoczesny nacisk wewnetrzną łydką (kością siedzeniową) powoduje wygięcie całego ciała.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Młodego zdjęć - ciąg dalszy.

środa, 10 września 2008 22:27

Z braku Round Penu (stary się rozleciał, a czekamy na słupki do nowego) zrobiłam mu "Roberts'a" na dużym padoku. Uff, trochę się naganiałam, ale wyszło.

Kilka zdjęć z ganiania:

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Początki nowego ...

niedziela, 07 września 2008 20:39
Wrr, musiałam zainstalować Mozzilę Firefox'a żeby móc dodawać notki. Bez sensu. No dobra, idziemy dalej.
  Poniżej kilka zdjęć naszego nowego nabytku. Większość z Was już go zna z innych blogów, reszcie przedstawiam:  Oto Harfild, syn Garego i sympatycznej srokatej klaczki w typie hucułka o wdzięcznej nazwie Honorka.
Tak wyglądał na drugi dzień po urodzeniu
:-D,
    Tak rok później:
   A tak obecnie :

 
    Jako trzylatek jest za młody,żeby od razu zacząć pracę w pełnym wymiarze godzin. Najpierw przejdzie trzymiesięczne szkolenie przygotowujące go do pracy przy hipoterapii. Po pomyślnie zdanym egzaminie zacznie być stopniowo wdrażany do zajęć. Pierwsze dzieci wsiądą na niego dopiero po Nowym Roku.
      Obecnie sprawdzamy jego zachowanie przy pielęgnacji - jak na razie jest bez zarzutu. Daje się wszędzie dotykać i czyścić, przy kąpieli również stoi grzecznie. Czyszczenie kopyt i werkowanie bezproblemowe (obecnie, gdyż do tej pory nikt nie brał mu zadnich nóg do czyszczenia, więc musieliśmy to przećwiczyć). Jak sobie radzi na jazdach i w stadzie w następnej notce.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


poniedziałek, 25 września 2017

Licznik odwiedzin:  53 395  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

O mnie

Witajcie! Znależliście się w świecie koni i ludzi zwariowanych na ich punkcie. Ja? No cóż, też do nich należę.

O moim bloogu

Historie z życia wzięte, końską pasją ogarnięte!

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Nie chce Ci się codziennie tu zaglądać? Podaj maila. Dam Ci znać.

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

tam tararam

Odwiedziny: 53395
Wpisy
  • liczba: 136
  • komentarze: 680
Galerie
  • liczba zdjęć: 94
  • komentarze: 17
Bloog istnieje od: 4177 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Favore.pl

Pytamy.pl